Szczepienia na COVID-19 – statystyki 2021

Szczepienia na COVID-19 są według ekspertów kluczową bronią w walce z nowym wariantem koronawirusa – Deltą. Pojawiają się głosy, że niski wskaźnik szczepień oraz szybko rozprzestrzeniający się wariant wirusa mogą przyczynić się do kolejnego lockdownu. Na tej sytuacji najbardziej straci biznes. Działania rządu są krytykowane głównie przez przedsiębiorców, którzy opowiadają się za radykalnym zachęceniem obywateli do przyjmowania szczepień. Jak jest naprawdę? Dziś przedstawiamy aktualne statystyki dotyczące szczepień w Polsce i w Unii Europejskiej.

Szczepienia na COVID-19 w Polsce

Według oficjalnych informacji podanych przez Ministerstwo Zdrowia, obecnie w Polsce wykonano już 32 835 251 szczepień. W skład tych wyników wchodzi 17 760 254 pierwsze dawki oraz 15 074 997 dawek drugich. Liczba osób w pełni zaszczepionych wynosi 16 251 913 (42,7% obywateli). Do Polski dostarczono 40 832 480 dawek, z czego jedynie 34 517 410 dotarło do punktów szczepień. Liczba dawek zutylizowanych wynosi 72 966. Statystycznie częściej szczepią się kobiety (17,66 mln) niż mężczyźni (15,114 mln). Dzienna liczba szczepień wynosi średnio 40 090. Dotychczas najwięcej szczepień odbywa się w (kolejno) województwach mazowieckim, małopolskim i wielkopolskim. Najmniej zaszczepionych osób jest w województwie podlaskim.

Szczepienia na COVID-19 – Unia Europejska

Polska zajmuje 20. (na 28) miejsce na liście największej ilości zaszczepionych obywateli krajów Unii Europejskiej. Jest to średni wynik na tle wszystkich państw UE. Na pierwszym miejscu jest Malta, w której zaszczepiono już ponad 85,47% mieszkańców. Zaraz po niej są Holandia (67,38%), Belgia (66,23%), Dania (65,87%), Finlandia (63,54%), Portugalia (61,93%) oraz Hiszpania (60,9%). Za kraje z najniższą liczbą zaszczepionych obywateli uznaje się zwłaszcza Słowację (39,88%), Chorwację (38,23%), Łotwę (37,74%), Rumunię (24,72%) oraz Bułgarię (14,71%).

Dlaczego ludzie nie chcą się szczepić?

Według ekspertów, aby w Polsce pojawiła się tzw. odporność populacyjna pozwalająca zatrzymać epidemię, powinno się zaszczepić ok. 70% Polaków. W praktyce oznacza to, że szczepionkę powinno przyjąć średnio 26 mln obywateli. Do osiągnięcia zbiorowej odporności brakuje jeszcze min. 10 mln zaszczepionych osób. Niestety, w ostatnim czasie można zauważyć wśród niezaszczepionych osób wyraźny spadek chęci do przyjęcia szczepionki. Za główne powody niechęci do szczepień uznaje się brak pewności co do bezpieczeństwa zabiegu, obawa przed skutkami ubocznymi oraz opinia, że lekarstwo powstało za szybko. Zgodnie z opinią lekarzy, jeśli nie uda się osiągnąć 70% wyniku szczepień, koronawirus wciąż będzie naszą codziennością.

Jak rząd zachęca do szczepienia na COVID-19?

Główną zachętą do szczepień przeciwko koronawirusowi ma być możliwość swobodnych podróży między krajami Unii Europejskiej. Ponadto Ministerstwo Zdrowia wprowadziło bezpłatne leczenie na COVID-19, diagnostykę oraz szczepienia dla wszystkich obywateli – w tym dla osób nieubezpieczonych. Działania te zdają się jednak nie przynosić oczekiwanego skutku. Według lekarzy rząd powinien przede wszystkich stawiać na edukację, która przyczyni się do uniknięcia IV fali koronawirusa, nie na zachęty przy pomocy loterii.

Zobacz również: Kwarantanna po powrocie z zagranicy

Dodaj komentarz